Liczniki odwiedzin
Blog > Komentarze do wpisu
grrr....

Jestem wściekła. Jedną notatkę piszę już 4 raz - za każdym razem coś się dzieje i dupka. Wszystko zanika, wypociny na marne. Już nie będę pisała od nowa tego wszystkiego - zwyczajnie mam dosyć i mi się nie chce. A zniknełam na tak długo bo wiele się działo przez ten czas w moim zyciu. Ale, zostawmy to.

Pochorowałam się przez pogodę. Dwa razy bardzo przemarzłam. Już po raz któryśtam nie będę pisała dlaczego.

Namalowałam obraz na zamówienie. W zasadzie jestem nawet zadowolona co się żadko zdaża. Jak się na niego patrzy, robi się ciepło. Prześlę Wam kawałek lata, żeby miło było w zimie.

Płótno bawełna, olej, 30x40. czas: dłuuugo:P

i parę zdjęciówek które zrobiłam dzień przed śniegami.

kochany dąb

I moje zwierzaki. NIe wszystkie. Na zdjęciach brakuje Lolka i Kity

Fado vel Fadosław. Największy krejzol

Pedros - misiek kochany

i Bolek vel Bolesław.

W następnej notce która nie wiem kiedy się pojawi, wstawię zdjęcie obrazu który powstał jakoś hm.. październik-listopad. Osiemnastkowy. Ale o nim będzie więcej innym razem.

I koniec chyba. Bo juz mam dosyć w tym momencie. Tyle starań na nic. NO cóż. Pozdrawiam! Trzymajcie się ciepło!

piątek, 18 grudnia 2009, bopoco19

Polecane wpisy

  • Anioły na ścianie

    Szkoła, nauka, ogrom prac domowych, ciągłe wyjazdy i ogólny brak czasu. Wesele, poprawiny poprawin - tak, działo się, działo. I traf chciał, że dopadło mnie jak

  • Wiosna? | kartka.

    Chyba powoli zbliża się wiosna. Mam dowody;) Gdy w piątek odprowadzałam na autobus pannę Joannę ;) zatrzymałam się aby zrobić zdjęcie pierwszym baziom. Nie mogł

  • Kartka

    Witam! Miałam napisać wcześniej bo miałam trochę wolnego czasu (zachorowałam) ale w praktyce wyszło zupełnie inaczej. Podczas mojej krótkiej choroby zabrałam si