Liczniki odwiedzin
Kategorie: Wszystkie | UWAGA! | malarstwo | różności. | szkicownik | takie tam | zapiski
RSS
poniedziałek, 12 stycznia 2009
Kartka

  Witam! Miałam napisać wcześniej bo miałam trochę wolnego czasu (zachorowałam) ale w praktyce wyszło zupełnie inaczej. Podczas mojej krótkiej choroby zabrałam się za robienie kartki dla Arka. Takiej tradycyjnej ze 'śmiesznymi' akcentami. Nie mogłam niestety tego wcześniej pokazać. Arek dzisiaj obchodzi imieniny:) NAJLEPSZEGO! Dopiero teraz mogę zaprezentować efekt mojej pracy;) Oto kartencja:

I jak? Arkowi się podoba;) A w najbliższej przyszłości bd. musiałą zacząć malować obraz. I skończyć jeszcze kilka rzeczy;) Uzbierało się tego trochę. Tak więc to chyba tyle. Pozdrawiam!

poniedziałek, 05 stycznia 2009
Obraz.

  Moja 'przerwa świąteczna' drastycznie się zakończyła;P Dzisiaj z największym trudem musiałam wstać (o zgrozo) o 6 rano. Cóż.. Ale nawet pomimo tego, że byłam rano nieprzytomna, we wszystkim starałam się widzieć jakies plusy. (nie zawsze, ale często). Dzieki temu złapała mnie jakaś wena twórcza. Mam ochotę coś narysować. Na malowanie nie mam teraz czasu. Mam zamówienie na obraz. Zacznę zapewne wielkie malowanie za dwa tygodnie (ferie!). Co będzie widniało na płótnie? Maki. Dużo czerwonych maków. Może jak zrobię jakiś wstępny szkic, to zaprezentuję?

A jeśli już 'mowa' o malowaniu. Jedne maki powędrowały do mojej babci. Tak wyglądały:

Maczki, które tym razem znajda się na płótnie, będą wyglądały nieco inaczej. Jedno jest pewne - mniej łodyg, więcej kwiatów + kolor zielony. Trzymajcie kciuki! Mam nadzieję, że podołam 'wyzwaniu' ;)

Pozdrawiam!

sobota, 03 stycznia 2009
Podsumowanie i portret.

A więc... Zastanawiałam się, czy wrócić myślami do tego co było i podsumować 2008 rok. Nie będę się na ten temat bardzo rozpisywała. Napiszę tylko tyle, że rok 2008 był całkiem udany. Fakt - nie był może najlepszym rokiem ale...:) Zaczęłam 'poszerzać horyzonty'.  Niech ten 2009r  będzie jeszcze lepszy niż poprzedni.

 

A tak poza tym. Byłam ostatnio u A. W grudniu dostała ode mnie portret. Pamiętam jak siedziałam kilka dni i zawzięcie rysowałam. Pierwszy portret, który ujrzał światło dzienne (że tak się wyrażę :P). Portret wisi w jej pokoju. Nie powiem – zrobiło mi się wtedy przyjemnie^^. Dopiero wtedy zobaczyłam, że te moje wypociny nie wyglądają tak źle. Zresztą... sami zobaczcie jak to wyszło. Zrobiłam zdjęcie już oprawionego rysunku wiszącego na ścianie. Uprzedzam, nie jestem dobrym fotografem:)

 

piątek, 02 stycznia 2009
Nowy początek.

Znowu kolejny początek.. Ile już było tych moich blogów. Chcę, aby ten był inny niż wszystkie poprzednie. Zainspirowały mnie blogi innych osób i tak powstał 'mój zakątek' :) Mam nadzieje, że będę tu pisała dłużej niż 3-4 miesiące. W zasadzie miałam zacząć pisać wczoraj, ale przez świętowanie Nowego roku, byłam całkowicie wyczerpana. Korzystając z okazji (chyba nie jest jeszcze za późno) chciałabym życzyć wszystkim SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU! SAMOCYH RADOŚCI I POMYŚLNOŚCI! ABY W TYM ROKU SPEŁNIŁY SIĘ WASZE WSZYTSKIE MARZENIA! To byłoby na tyle.

Pozdrawiam serdecznie!

Justyna.