Liczniki odwiedzin
Kategorie: Wszystkie | UWAGA! | malarstwo | różności. | szkicownik | takie tam | zapiski
RSS
czwartek, 18 marca 2010
kwiaty

Dzisiaj tak krótko. Bo czasu nie mam (jak zwykle..)

Olej, blejtram. (chyba 33x50. nie pamiętam teraz).

Może następnym razem dłużej będzie.

Pozdrawiam!

poniedziałek, 06 kwietnia 2009
Nowy obraz.

Witam po prawie miesięcznej przerwie. Miałam napisac wcześniej ale jakos nie mogłam się do tego wszystkeigo zebrać. Ostatnio wykonałam kilka prac ale to wszystko zaprezentuję (mam nadzieję) w kolejnych wpisach.

Co pokażę tym razem? Obraz na płótnie (30x40) malowany farbami olejnymi. W zasadzie nie mam pojęcia jaki mógłby być tytuł tej pracy. Może ktoś podpowie? Byłabym wdzięczna ;) W ogóle ten obraz zaczęłam malować w lato. Niestety brak weny, miałam wrażenie że wszystko zepsułam. Wróciłam do niego po długiej przerwie (7 miesięcy) i postanowiłam, że skończę i oddam go na konkurs (kolejny. tym razem szkolny). A więc prezentuję Wam jedną z moich nowszych prac.

 

 I nareszie na dobre zagościła wiosna :D Bociany, śpiew ptaków, wiosenne słońce - tego mi było trzeba :) A w następnej notce - portret :P Będę prosiła o wyrozumiałość - nie jestem w tym dobra :P

niedziela, 01 lutego 2009
Po przerwie; obraz.

Witam po małej przerwie!

Koniec ferii. Rany, jak to szybko zleciało. Te dwa tygodnie spędziłam praktycznie stojąc przed sztalugą. Albo malowałam obraz na zamówienie, albo rysowałam. I tak w kółko. A jutro znowu obowiązki. Wracam do szkoły. Szczerze? Nie chce mi się.. Bardzo mi się nie chce. Muszę wziąć się ostro za naukę, bo ten semestr zadecyduje do jakiej szkoły trafię. 

 

Ale nieważne:) Wreszcie skończyłam obraz, który zamówiła u mnie mama mojej znajomej mojego brata. Tak prawdę powiedziawszy, to nie jestem zadowolona z tła. Na początku lepiej to wszystko pasowało. Tło BYŁO pomarańczowo-żółte, pastelowe. Ale niestety taka kolorystyka nieodpowiadała tej pani. Musiałam zrobić tło ciemniejsze niż maki. Dobrze, że kupiłam wcześniej 'lakę czerwoną'. W końcu po wielu trudach i poprawkach, skończyłam obraz. Spodobał się, co niezmiernie mnie ucieszyło:) Oto moja praca.

I to chyba na tyle. Pozdrawiam!

poniedziałek, 05 stycznia 2009
Obraz.

  Moja 'przerwa świąteczna' drastycznie się zakończyła;P Dzisiaj z największym trudem musiałam wstać (o zgrozo) o 6 rano. Cóż.. Ale nawet pomimo tego, że byłam rano nieprzytomna, we wszystkim starałam się widzieć jakies plusy. (nie zawsze, ale często). Dzieki temu złapała mnie jakaś wena twórcza. Mam ochotę coś narysować. Na malowanie nie mam teraz czasu. Mam zamówienie na obraz. Zacznę zapewne wielkie malowanie za dwa tygodnie (ferie!). Co będzie widniało na płótnie? Maki. Dużo czerwonych maków. Może jak zrobię jakiś wstępny szkic, to zaprezentuję?

A jeśli już 'mowa' o malowaniu. Jedne maki powędrowały do mojej babci. Tak wyglądały:

Maczki, które tym razem znajda się na płótnie, będą wyglądały nieco inaczej. Jedno jest pewne - mniej łodyg, więcej kwiatów + kolor zielony. Trzymajcie kciuki! Mam nadzieję, że podołam 'wyzwaniu' ;)

Pozdrawiam!